Ciekawa 13.05.2026 13:44

Mam następujące pytanie. Czemu kościół nie zabrania wierzyć w ufo, a jednocześnie są artykuły że to demony mogą być? Jak to w końcu jest? Bo ja się gubię. A jako ktoś z nerwica natręctw teraz będę myśleć że grzechem jest ze w bajce czy książce ufo jest. A przecież zainteresowanie kosmosem nie jest grzechem.
Bardziej to był artykuł żeby w żadne objawienie na 100 procent nie wierzyć, bo może ukrywać tam się diabeł i dlatego kościół nie wszystkie uznaje. I z tym się zgadzam.

Jezus zapowiadał fałszywych proroków. Co zrobić jeżeli czasami interesuje się tym że może ufo jest, jakaś nieznana cywilizacja. Dużo tu na tej stronie widziałam odpowiedzi że nie, że kościół tego nie potępia.
I drugie pytanie, to skąd będziemy wiedzieć że to prawdziwy Jezus jak koniec świata nam się objawia?

Odpowiedź:

Kościół nie zabrania wierzyć w istnienie istot pozaziemskich. Ich istnienie mogłoby stworzyć pewne problemy w teologii, ale na pewno zdrową teologię można budować tylko na prawdzie. Tylko że czym innym są fakty czym innym przypuszczenia. Trudno szukać teologicznych odpowiedzi na hipotetyczne problemy. Największy: czy istoty te też potrzebują Odkupiciela. No bo wszechświat jest ogromny. Jakie prawdopodobieństwo, że nawet jeśli istnieją w Kosmosie jakieś inne istoty rozumne, nawiążą z nami jakiś kontakt zanim wszyscy przejdziemy ze świata w zaświaty? Dopiero wtedy dowiemy się co i jak. 

Poza tym zwróćmy uwagę, nie ma żadnych mocniejszych niż nasze oczekiwania argumentów za istnieniem takich istot. Statystyka? Skoro nie poznaliśmy ani jednej istniejącej poza Ziemią cywilizacji, prawdopodobieństwo że istnieje nie jest większe od tego, że nie istnieje. To, że istnieją planety, na których mogłoby powstać życie niewiele tu zmienia...

2. Gdy nastąpi koniec świat kto jest Bogiem, kto nim nie jest będzie jasne...

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg