katarzyna 10.03.2010 18:19

Mój mąż kiedy tylko się uda tzn. kiedy mnie nie ma lub spię to wchodzi na strony z pornografią, boję się że nasze dziecko dorasta w takiej atmosferze a ma dopiero 10 mc. Ale co będzie dalej? Mąż spowiada się i mówi że to choroba tylko w imię "choroby" robi to coraz więcej. Mam Dosyć, krzyczę na niego bo czuję się zdradzana. Co mam robić? Bo najchętniej to bym się wyprowadziła.

Odpowiedź:

Chyba słusznie czuje się Pani zdradzana. Jeśli w przypadku męża oglądanie pornografii jest chorobą - uzależnieniem - to na pewno powinien podjąć leczenie. Jeśli tego nie robi, to nie ma się co chorobą tłumaczyć. Niech się Pani nie da w tej kwestii oszukiwać.

Co robić? Póki co wpływ na dziecko chyba nie jest jakiś istotny. Ale jak przekonać męża, by zrezygnował, zechciał zrezygnować z pornografii, tego odpowiadający nie wie... Pomocą może być okrycie przezeń powodu, dla którego to robi. To może być - w sytuacji przemęczenia - namiastka odpoczynku. W sytuacji rozdrażnienia - sposób na relaks. I wiele innych....

J.