jacek kowalewski 27.12.2009 03:38

uczestniczę w parafialnym kole biblijnym. W toku spotkania powstał spór.Są dwa stanowiska: (1) W czasie sprawowania Eucharystii uczestnicy - wierni składają swoje ofiary, cierpienia, poświęcenia itd. na ofiarę Panu Jezusowi, dary te są dołączane duchowo do wspólnego kielicha i wraz z Ofiarą Chrystusa doznają przemiany w Jego Ciało i Krew. Ta jedność ma wynikać z faktu, że jako członkowie Kościoła wierni stanowią Jego Ciało.(2) Istnieje tylko jedna żertwa Ofiary Eucharystycznej, jest nią Jezus Chrystus w swoim Ciele Umęczonym. Ofiara ta była jednokrotna w dziejach i wystarczająca do Odkupienia człowieka nie wymaga więc uzupełnień. Msza św. jest pamiątką ofiary a nie nową ofiarą, ponawiane jest tylko Przeistoczenie. Uczestniczenie członków Kościoła w Ciele Pana Jezusa dotyczy Jego Ciała Uwielbionego a więc po Zmartwychwstaniu. Duchowe ofiary osobiste wiernych, opisane w (1) stanowią tylko o ich byciu chrześcijanami. Proszę wybaczyć mi nadmierną prostotę sformułowań.

Odpowiedź:

Nadmierna prostota... Hmmm...

1. Dary duchowe składane podczas Mszy przez wiernych na pewno nie stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. Stają się nimi chleb i wino. Na pewno ofiary chrześcijan mogą być razem z ofiarą Syna składane Bogu... Jako dziękczynienie, wynagrodzenie...

2. Istnieje tylko jedna Ofiara Jezusa Chrystusa. Eucharystia jest jej pamiątką, ale też uobecnieniem. Msza święta, jak mówi kapłan w jednej z modlitw eucharystycznych, jest "tą samą ofiarą, przez którą człowiek został pojednany z Bogiem" (cytat niedokładny)...

3. Ofiary chrześcijan nie są potrzebne w tym sensie, jakoby ofiara Jezusa była niewystarczająca. Ale na pewno są - w pewnym sensie - jej ubogaceniem; są skromnymi darami dzięki którym rośnie cześć oddawana Ojcu przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie w jedności Ducha Świętego...

J.