alcia 01.07.2007 19:46

Witam.
Mam bardzo duży problem ze spowiedzią. Od pół roku mam cudownego chłopaka. Oboje uznaliśmy że na seks przyjdzie pora dopiero w małżeństwie, ale czasami obdarzamy się czułymi pocałunkami i dotykami i nie wiemy czy to co robimy jest grzechem czy nie i jak sie z tego spowiadać. Choćby jaki rodzaju pocałunku jest grzechem?Czy pocałunek w brzuch albo w ucho jest grzechem?Czy pocałunek tak zwany z języczkiem jest grzechem?Czy całowanie sie długo jest grzechem?Jaki dotyk jest grzeszny?Jak spowiadać się z dotykania pupy, brzucha, pleców, rąk i nóg..z ominięciem miejsc intymnych.Jak spowiadać się z tego że robimy to dla przyjemności chociaż są to też gesty czułości, nie prowadzące do seksu a jednak wywołujące podniecenie..Wiem, że mogę ufać mojemu chłopakowi i że z seksem zaczekamy te pare lat, ale jak co jest grzeszne teraz? Niw chcemy żyć w grzechu albo źle się spowiadać. Chcemy wiedzieć co robimy źle, czego powinniśmy unikać i z czego powinniśmy się spowiadać.

Mam też jeszcze jedno pytanie..raz zdarzył nam się przykry wypadek..Całowaliśmy się na łóżku, leżałam na moim chłopaku i oboje doznaliśmy orgazmu poprzez dotyk i ruch. Oboje byliśmy ubrani i nie dotykaliśmy miejsc intymnych.Jak się z tego spowiadać. Bardzo się wstydzę tego grzechu przed ksiedzem. Jakimi slówami musimy ten grzech wyrazić..Oboje wiemy że nie pozwolimy żeby się to powtórzyło, i chcemy wyzbyć się tego grzechu. Proszę o pomoc. Z góry bardzo dziekuję za wyczerpującą odpowiedź.Będę bardzo, ale to bardzo wdzięczna.

Odpowiedź:

1. Teologia moralna stosuje prostsze rozwiązania, niż szczegółowe opisywanie czego i czym wolno, a czego nie wolno dotykać. Zasada jest taka: przed ślubem niedozwolone są takie zachowania, które wywołują podniecenie seksualne. Grzech nie zaczyna się jednak w momencie wywołania podniecenia (może do niego dojść przypadkiem) ale w momencie, gdy ktoś ten stan akceptuje, zgadza się nań.

2. Sytuacja o której piszesz w drugiej części pytania wskazuje, że znacznie przekroczyliście granice przyzwoitości. Jeśli akceptowaliście ten stan rzeczy (raczej trudno, żeby było inaczej), to było to z cała pewnością zachowanie grzeszne.

3. Jak się spowiadać z takich grzechów. Możesz powiedzieć o budzących podniecenie (czy w jednym przypadku prowadzących do orgazmu) pieszczotach...

J.