02.10.2004 18:14

Odpowaidający na moje pytanie odnośnie wyboru religii napisał o muzułmanach "I nie bój się, że Twoja modlitwa trafi do niewłaściwego Boga. Ostatecznie muzułmanie czczą tego samego Boga, stwórcę nieba i ziemi. Tyle że nie uznają Syna i Ducha. Nawet więc jeśli to oni mają rację, Ty modlisz się do właściwego... ". Czyli Odpowiadający przyjmuje za prawdopodobną możliwość żę "to oni mają rację..."?

Odpowiedź:

W odpowiedzi nie chodziło o to, kto ma rację, ale o to, że Ty masz się zacząć modlić o rozeznanie prawdy, a nie szukać jej bez Boga. Może w tej odpowiedzi lepiej brzmiałoby "gdyby"; "gdyby oni mieli rację". Zwrot "nawej jeśli" w gruncie rzeczy oznacza to samo, ale widać dla Ciebie jest niejasny. Chodziło nie o uznanie za prawdopodobną takiej możliwości, że wyznawcy Chrystusa są w błędzie, ale pokazanie, że nawet w wypadku gdyby byli w błędzie, to Ty i tak modliłabyś się do prawdziwego Boga. Więc módl się o poznanie prawdy, a nie szukaj potwierdzenia swoich wątplliwosci w takiej czy innej wypowiedzi odpowiadającego...

J.