ewa 06.01.2004 23:42

1. proszę napiszcie jak rozumieć wyrażenie opatrzność Boska
2. czy kobieta zamężna może próbować zaprzyjaźnić się z księdzem, który fascynuje ją jako człowiek, kapłan i mężczyzna i od pewnego czasu częściowo przez przypadek stał się jej spowiednikiem?

Odpowiedź:

1. Odpowiedź na pierwsze swoje pytanie znajdziesz czytając rozmowę zamieszczoną na stronie http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/rozmowa.html

2. Pojęcie "przyjaźń" jest wieloznaczne. Zasadniczo nie byłoby w tym nic złego. Prawdziwi przyjaciele niekoniecznie szukają okazji do częstych spotkań. Zawsze odnoszą się do siebie z sympatią, ale szanują swoje życiowe wybory. Wiedzą, że mogą na siebie liczyć, a jednocześnie nie szukają ciągle w przyjacielu pomocy. Piszący te słowa wyczywa jednak, że chodzi tu o przyjaźń dość zażyłą. W takim wypadku należy bardzo uważać. Łatwo przemienia się ona bowiem w zakochanie. W waszym przypadku na pewno byłoby to nieodpowiedzialne...

J.