mimik 29.08.2003 18:47

mam następujące pytania:
1. czy modlitwa odmawiana w ,,niestandartowej" pozycji, np. w łóżku przed zaśnięciem jest grzechem lub inną formą obrazy Boga?
2.Czym dokładnie jest miłosierdzie? Są przecierz takie sytuacje, że ktoś Cię obrazi lub skrzywdzi , i co? Mamy na to pozwalac ??? (miłosiernie przebaczając bez końca). Chodzi mi, mówiąc dokładniej, o sytuację, w której druga strona nie potrzebuje, żebyśmy jej przebaczyli.
Mam mętlik w głowie, proszę o odpowiedź.

Odpowiedź:

1. Wydaje się, że musisz sam a odpowiedzieć sobie na swoje pytanie. Wiele zależy bowiem od okoliczności i wewnętrznego nastawienia. Jeśli ta postawa wynika z braku szacunku wobec Boga, to tak.
2. Przebaczenie nigdy nie jest akceptacją zła ani pobłażliwością dla niego. Co to w gruncie rzeczy znaczy przebaczyć? Wydaje się, że chodzi o porzucenie pragnienia zemsty, odegrania się. W tym sensie przebaczać należy zawsze. Są jednak sytuacje, w których dla dobrze rozumianego dobra krzywdzącej nas osoby, osób trzecich lub samych siebie, musimy zareagować, wyciągnąć jakieś konsekwencje. Granica między jedną sytuacją a drugą jest nieostra. Łatwo się pomylić. Proponujemy, by zawsze być skłonnym raczej okazać się naiwniakiem i stracić, niż być zbyt surowym. Jeśli jednak uważamy, że nasza reakcja jest potrzebna, to zareagować trzeba. Choćby przez zwrócenie uwagi, choćby przez narażenie krzywdzącego na nieprzyjemne konsekwencje sprawiedliwości. Ale nie powinno wynikać to z naszego pragnienia zemsty, ale raczej z miłości do tej osoby... Potępia sią zło, a okazuje się miłosierdzie człowiekowi.

Ciekawe wnioski można wysnuć także z tekstów zawartych na stronach:
http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_36.htm
http://www.opoka.org.pl/temat_tygodnia/przebaczenie.html

J. A.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg