A.A. 21.07.2014 17:11

Witam odpowiadającego:)
Zanim zapytam opisze kontekst sytuacji.Byłam niedawno z kolegą na weselu kogoś z jego rodziny.Koło nas siedział kuzyn mojego znajomego(chłopak na oko 12-13 lat). W trakcie "tradycyjnego w naszej kulturze" :) toastu,podczas którego goście weselni pili szampana za zdrowie młodej pary,owy chłopak jako także jeden z "gości weselnych" również wypił owego szampana. Na zwrócenie uwagi jego mamy,która siedziała na przeciw,ze "przecież byłeś u spowiedzi", młody odp "to co",wówczas mama chłopaka stwierdziła,ze to tylko szampan, więc aby wypił za zdrowie młodej pary.
I stąd mam pytanie,czy ja,widząc ową sytuację,chłopak siedział koło mnie,a tak jak już wspomniałam wcześniej na pewno 18 lat nie miał powinnam w jakiś sposób zareagować?Czy widząc aprobatę matki na takie zachowanie powinnam odpuścić? Dodam,ze byłam tam zaproszona jako osoba towarzysząca,więc nie znałam tam wcześniej ani tego chłopaka,ani jego matki,ani większości gości,stąd może nie zareagowałam na sytuację.Zwróciłam chłopakowi uwagę dopiero,gdy drugi raz chciał sięgnąć tym razem po kieliszek z wódką. Czy zdaniem odpowiadającego rzeczywiście dobrze rozeznałam tym,ze skoro matka dała na to aprobatę to ja nie powinnam już zwracać uwagi, w dodatku obcej osobie? Dodam ,ze po tej sytuacji,(wesele było w sobotę) w niedziele,będąc w stanie łaski przyjęłam podczas Mszy Sw Komunię,ale jak wspomniałam mam wątpliwości czy faktycznie właściwie rozeznałam,czy po takiej sytuacji mogłam przystąpić potem jeszcze do Komunii> Przedstawiłam sytuację i owe wątpliwości potem spowiednikowi w konfesjonale ale nie otrzymałam od niego żadnej odpowiedzi.
Dziękuje za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam

Odpowiedź:

Zdaniem odpowiadającego zachowałaś się bardzo dobrze. I nie podważając kompetencji matki chłopaka i upominając go, gdy drugi raz chciał sięgnąć po alkohol.

J.