aga 02.03.2007 20:03

Dziękuję bardzo za odpowiedzi dotyczące muzyki rockowej. Jeszcze jedna moja wątpliwość. Skoro nie powinnam słuchać zespołów, które w jakiś sposób nawiązują do satanizmu albo przesłań niechrześcijańskich, to jak mam to pogodzić z faktem, że robi to naprawdę spora liczba zespołów I nie tylko jakichś niszowych ale również tych najbardziej znanych I podziwianych. Może to rzeczywiście trochę niestosowne z ich strony, że promują się w taki a nie inny sposób, ale jeśli nie będę zwracać uwagi na to co mówią ale na to co tworzą? Jak mam na przykład potraktować sytuację, kiedy jakiś artysta wydał wiele płyt, ale w kilku swoich piosenkach zawarł jakieś treści satanistyczne. Czy nie wystarczy jeśli po prostu nie będę słuchać akurat tych piosenek czy też lepiej byłoby jeśli przestanę słuchać go wcale. Np. taki zespół The Beatles, który jest popularny na całym świecie a podobno w kilku piosenkach zawarł treści satanistyczne a mimo wszystko jest podziwiany I doceniany a o tym co śpiewał złego w rzeczywistości się niewiele mówi I chyba też niewiele wie. A jeśli ten sam zespół mimo złego jakie przekazywał w swoich utworach stworzył coś wartościowego? Albo np. kiedy dowiedziałam się, że taki a taki muzyk kiedyś głosił jakieś poglądy wrogie religii, a nie mam pewności czy dalej tak uważa np. czytałam gdzieś, że muzyk Alice Cooper zaprzedał duszę diabłu, a gdzie indziej, że nigdy nie był satanistą, nawrócił się, chodzi do kościoła I jest religijny, chociaż ponoć nadal urządza na swoich koncertach mroczne show. Ale jeśli to co robi czy mówi mnie w rzeczywistości nie interesuje po prostu lubię słuchać jego muzyki.; Albo inna sytuacja – załóżmy , że słucham piosenek jakiegoś zespołu, który jak się dowiedziałam nagrywa jakieś mroczne teledyski albo okładki ich płyt zawierają jakieś bezpośrednie lub pośrednie znaki satanistyczne, o czym akurat dowiaduje się w jakimś artykule, bo muzykę ściągam przez internet. Czy powinno mieć to wpływ na słuchanie przeze mnie samych piosenek tego zespołu?

Odpowiedź:

1. Jeśli jakaś piosenka nie jest satanistyczna, zasadniczo możesz jej słuchać.

2. Problem z zespołami promującymi treści satanistyczne jest taki, że katolik tego typu zjawiskom powinien się przeciwstawiać. Oni to często robią dla sławy i pieniędzy. Gdyby wiedzieli, że tego rodzaju ekscesy przełożą się na zmniejszenie popularności tudzież odbiją się na ich kieszeni, to pewnie by ta chętnie tego rodzaju treści w swoich utworach nie umieszczali. Niekupowanie płyt takich zespołów, niesłuchanie ich muzyki, to wyraz sprzeciwu wobec panującej - ciągle jeszcze - w tej kwestii mody...

J