raccoon 02.12.2006 03:26

szczesc Boze.
przeczytalam pytatnie Kasi na temat tego, iz nie dostala rozgrzeszenia, poniewaz mieszka z nareczonym.. zastanawia mnie wiec, jak to jest, ze narzeczonych tratuje sie w takiej sytuacji inaczej niz tzw 'biale malzenstwa'.. jesli narzeczeni mieszkaja razem z pobudek materialnych, ale nie wspolzyja, to dlaczego nie dostaja rozgrzeszenia? rozwodnicy moga mieszkac razem, ale nie uprawiac seksu i rozgrzeszenie dostana.. wedlug mnie jest to razaca niekonsekwencja.. dlaczego tak sie dzieje?

Odpowiedź:

Każdą sytuację ocenia spowiednik. Ale w takiej sytuacji mamy do czynienia ze zgorszeniem, jakie mieszkający razem dają otoczeniu. Mogliby go nie dawać, a jednak nie zamierzają sytuacji zmienić. Bo - proszę wybaczyć - wspólne mieszkanie chłopaka i dziewczyny pod jednym dachem jest dla otoczenia, nie bardzo wierzącego w możliwość zachowania w takiej sytuacji czystości, zgorszeniem.

J.