Marcin 07.07.2004 20:16

Nawiązując do pytania agaty z dnia 1.07.2004 o wróżenie nasunęło mi się pytanie: Czy jeśli idę do wróżki żeby się pośmiać z tego co ona niby widzi w kartach i wcale nie przejmuje się tym co ona mi powiedziała jest to grzechem??

Odpowiedź:

Wtedy oczywiście grzechu nie ma. No, chyba że inny, np. marnotrawienia pieniędzy albo naśmiewania się z kogoś :)

J.