a 11.11.2003 12:52

Czy kupić u biednego staruszka kwiaty dosłownie kilka, które chce sprzedać,a które są podwiędłe albo sztuczne przybrudzone pod cmentarzem, gdy nie ma się pewności czy nie są kradzione ? Pan ten raczej nie pije. Oczywiście można mu dać pieniądze za nic, ale jest dumny i chce coś sprzedać, a jak mam się wprost zapytać czy nie kradzione, gdy jest taki honorowy ?

Odpowiedź:

Rzeczywiście, sprawa jest dość trudna. Można bowiem człowieka swoją oceną skrzywdzić. Z drugiej strony sytuacja jest bardzo podejrzana. Inaczej przecież wyglądają kwiaty, ktróe ktoś sprzedaje ze swojego ogródka...

Powiedzmy więc tak: lepiej owych kwiatów nie kupować. Nikt nie jest bowiem do tego zobowiązany. Na pewno tym sposobem owego człowieka nie skrzywdzisz... A jeśli rzeczywiście zabrał je z jakiegoś grobu, to nie będziesz uczestniczyła w jego paskudnym procederze...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama