andre 09.11.2003 23:52

No cóż byłem u spowiedzi. Zabolało. Kapłan porównał mnie do faryzeusza. Ale jak mam wypowiedzieć Dyrektorowi że mam coś do niego. Jeden to zrobił i już nie ma pracy. A ja muszę jeszcze pracować 14 lat. No rzeczywiście może mógłbym go nieobgadywać, cierpliwie znosić jeszcze więcej. Siedzieć cicho nie narzekać w żaden sposób nie odreagowywać? Jak daleko można zostać samemu? A właściwie co ja chcę osiągnąć? Odpowiedz na pytanie co zrobić by ta spowiedź była ważna? Jak naprawić krzywdę którą ja wyrządzam? Jak nie odreagowywać w nastepnych podobnych przypadkach? Czemu w takich przypadkach zostaje sam? A może ja poprostu jestem przewraźliwiony, nadwrażliwy, może mam jednak prawo nie tylko obowiązki. Wiem -dobrze by było pogadać z kapłanem, ale ja już chyba nie potrafie.

Odpowiedź:

Na wiele z zadanych przez Ciebie pytań nie znamy odpowiedzi.... Spróbujmy odpowiedzieć na niektóre...
Obmowa jest grzechem, gdy niepotrzebnie mówimy złą prawdę o drugim człowieku. Jednak niektóre układy w pracy mogą być bardzo męczące. Człowiek potrzebuje wtedy kogoś, przed kim mógłby się wygadać. Trudno traktować to w kategoriach obmowy. Raczej chodzi o podzielenie się swoimi problemami. Nie wiemy, czy tak jest w Twoim przypadku, ale warto tę możliwość też wziąć pod uwagę. Piszesz przecież, że owa obmowa jest formą odreagowania...Trudno nam jednoznacznie ocenić, czy swoim postępowaniem rzeczywiście krzywdzisz swojego szefa....

Aby spowiedź była ważna trzeba żałować popełnionego zła. Jak już napisaliśmy wyżej, trudno je nam obiektywnie ocenić. Radzimy jednak żałować tego, co rzeczywiście było krzywdą dla szefa, a niekoniecznie tego, że cokolwiek złego się o nim powiedziało. Wtedy łatwiej o szczery żal. Bo zmuszanie się do żałowania za to, co w istocie grzechem nie było, rodzi tylko niepotrzebną frustrację....

Jak naprawić grzech obmowy? Bardzo łatwo: trzeba o drugim człowieku zacząć mówić także dobre rzeczy. Oczywiście nie popadaj w przesadę, ale zapewne coś dobrego i prawdziwego o swoim szefie możesz też powiedzieć. Jeśli uważasz, że powinieneś coś naprawiać, to rzeczywiście możesz to zrobić...

Na przyszłość proponujemy postarać się o powściągliwość w mówieniu złych rzeczy o szefie. Zapytaj samego siebie, czy musisz to z siebie wyrzucić, czy jednak mógłbyś sprawę przemilczeć....

J.