Gość 21.03.2018 19:43

Szczęść Boże,

koleżanka zaczęła ostatnio temat spowiedzi, podesłałem jej dwa przygotowania - jedno szczegółowe, jedno bardziej ogólne. Zaczęła czytać to szczegółowe, stwierdziła, że to bzdura, (...)

Czy muszę się z tej sytuacji i (złej?) podpowiedzi spowiadać, czy - zakładając, że działam w dobrej intencji - nie mam jednak grzechu (cudzego świętokradztwa na przykład)?

Bóg zapłać za odpowiedź

Odpowiedź:

Nie widzę w namawianiu do spowiedzi grzechu. Nawet jeśli poradziłeś, żeby coś powiedzieć w niej ogólniej. Ksiądz faktycznie może dopytać...

J.