Strzała 19.01.2018 19:50

Spotkałam się z taką oto modlitwą: Niech będzie na wieki wielbione i miłowane najświętsze Imię Boga, przez moce niebieskie, ziemskie i podziemne, przez wszystkie stworzenia, co wyszły z rąk Boga i przez Serce Pana naszego Jezusa Chrystusa Pana w Najświętszym Sakramencie. Amen.

Czy można modlić się, aby Imię Boże było kochane i czczone przez Pana Jezusa? Na oko wydaje się to absurdem. Podobnie jak nie modlimy się za świętych w niebie (bo są już zbawieni), dlaczegomielibyśmy się modlić, aby nie ustała miłość Pana Jezusa do Imienia Boga? Wiem jednak, że niektórzy ludzie rzeczywiście tak się modlą. Proszę o wyjaśnienie, czy wolno tak się modlić i jeśli tak, to czemu.

Odpowiedź:

Wydaje mi się, że w tej modlitwie nie ma herezji. Pominąwszy te ozdobniki dotyczące "imienia" i "serca" to właściwie jest to, co dzieje się podczas każdej Mszy, a co streszczone jest w Wielkiej Doksologii: "Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie Boże Ojcze wszechmogący w jedności Ducha Świętego wszelka część i chwała, przez wszystkie wieki wieków". Ofiara krzyżowa Jezusa, a więc poniekąd i każda msza, jest wielbieniem Ojca. A jest najlepszym uwielbieniem, gdyż robi to sam Jezus, posłuszny woli Ojca aż do śmierci...

J.