Gość 04.12.2016 14:24

Witam Mam pytanie
Jestem osobą bardzo wierzącą i przez to nie poddałem sie operacji skorygowania odstajacych uszu.Jest to mój ogromny kompleks,po fryzjerze wstydze sie wychodzić przez pierwszy tydzień.Jestem chłopakiem mam 21 lat.
Czy zoperowanie sobie uszu będzie grzechem ciężkim?
Bo tylko to mnie hamuje bo chciałbym sie poddac takiej operacji.Jeżeli sie poddam takiej operacji to popełnie grzech?

Odpowiedź:

Proszę spytać spowiednika. Ja bym się odstającymi uszami nie przejmował. Sporo ludzi takie ma.

J.