Gość 14.02.2014 15:43

Mam takie pytanie czy popełniłam grzech ciężki. Wydaje mi się, że tak.

Zostałam w klasie z koleżanką przyczepiać gazetkę. Podeszłyśmy do biurka i pod jakimś dziennikiem czy książką leżały sprawdziany, które będziemy za tydzień pisać. Na jej prośbę, zrobiłam dwa zdjęcia telefonem (dwóch grup) żeby koleżanka sobie zrobiła ściągę albo żeby chociaż wiedziała jak się nauczyć. Ja tego właściwie nawet nie czytałam i nie mam zamiaru ściągać.

Odpowiedź:

Ja bym nie widział w tym grzechu ciężkiego. Uczciwe to to nie jest, ale też nie widziałbym w tym jakiegoś wielkiego zła.

J.