gracz 14.10.2015 17:22

Czy jeśli pobieram grę , która oryginalnie nie posiada zabezpieczeń DRM jest to jakiś problem moralny??? Wydaje mi się na mój rozum, że na jedno wychodzi w takim wypadku to czy pożyczam płytę od kolegi z klasy , albo czy ściągam z internetu. Głupie jest dla mnie tłumaczenie, że od znajomego dostawszy grę bez płacenia uznawane jest to za dozwolony użytek , a ściągnięcie wstawki z internetu od obcego człowieka , który jak mniemam nabył te grę płacąc za nią lub zdobył od kogoś kto za nią zapłacił , jest już problemem prawnym czy coś takiego . Zastrzegam że mogłem się pomylić w ocenie prawnej powyższych stwierdzeń.
Jednak nurtuje mnie , czy jest to jakaś różnica moralna ?? I czy jest to jakiś problem, grzech itp. ??? Ja pożyczanie gry bez DRM od kolegi czy ściągniecie od obcej osoby stawiam właściwie na równi , bo w obu przypadkach ktoś grę kupił

Odpowiedź:

Nie wiem czy zrozumiałem pytanie. Ale jeśli korzystasz z gry, która nie ma i nigdy nie miała zabezpieczeń przed pirackim skorzystaniem, to trudno mówić o grzechu. O tym jak patrzy na to prawo się nie wypowiadam. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Widać z jakiegoś powodu chce, żeby ludzie korzystali czy zapłacą czy nie.

J.