karoll102 06.04.2013 11:21

witam,Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus.Po krótce nakresle temat,kilkanascie lat po smierci mojego taty zamowilem 30 mszy gregorianek gdyz cos nie dawalo mi spokoju,msze zamowilem przez internet poczym odrazu przelalem pieniadze kwote wyzsza od wymaganej,po kilku min od wyslania formularza do zakonu zadzwonil ojciec iprzedstawil jak sprawa ma wygladac i ile to bedzie kosztowac.Powiedzialem wiec ze juz dokonalem przelewu i wszystko jest ok,ustalilismy termin i godziny odprawiania mszy. Bylem z tego powodu bardzo szczesliwy bo mialem przeczucie ze tak nalezy. Po przyjezdzie do domu bo pracuje za granica powiedzialem o tym zonie i zamiast spotkac sie z przychylnym zadaniem otrzymalem takie oto pytanie:karol czy za modlitwe trzeba placic? to jakas paranoja, aci co nie maja pieniedzy to juz nie moga miec tych trzydziestu mszy? oni powinni to robic za darmo. < ja wiem ze zadne pieniadze swiata nie sa w stanie zaplacic za jedna msze ale co powinienem odpowiedziec w takiej sytuacji. pokoj i dobro.

Odpowiedź:

Cóż powiedzieć... Kościół zawsze modli się za darmo. W każdej Mszy jest intencja modlitw za zmarłych. Ale z odprawieniem Mszy w jakiejś konkretnej intencji wiąże się zwyczaj składania ofiary. To główny dochód księży. Jeśli poświęcają się służbie Bożej, z czegoś muszą żyć. Za dar duchowy, dajemy im dar materialny...

A opinia żony... Na pewno boli. Ale czy pokój ducha męża nie jest też coś wart? Więcej niż więcej pieniędzy?

J.