Aga 31.08.2007 10:34

Witam,
Mam 17 letnią córkę, która ma chłopaka i boję się o zachowanie czystości przez nią. Twierdzi, iż nie współżyła. Ale ja mam pewne obawy, ostatnia opóźniał się jej okres, była podenerwowana. Strasznie mnie to niepokoiło, kiedy twierdzi iż jest czysta a boi się. Zaczęłam z nią rozmawiać, iż w ciążę można zajść także nie współżyjąc. A ona mi na to, iż chciał zobaczyć jak wygląda sperma i miała ją na dłoni a potem była w toalecie i bała się iż dobrze nie umyła dłoni. Rozmawiam z nią wydaje mi się iż jest szczera wobec mnie. Nie prawie kazań . Po tej rozmowie powiedziałam, iż jest to złe. (nie krzycze nie obrażam się) Ale spojrzałam na jej gg i pisała chłopakowi, iż dostała miesiączkę. Mówię, iż masturbacja to tez zło. Naprawdę boję się, cały czas myślę o tym. Boję się, że … . Jak z tym sobie poradzić. Jak oddać Bogu.? Pozdrawiam

Odpowiedź:

Trudno w takich sytuacjach radzić... Chyba po prostu musi Pani pogodzić sie z myślą, że Pani córka dorasta i niebawem - a w dużej mierze już dziś - będzie decydowała sama. Tak to już jest. Po to się dzieci wychowuje, by w końcu stały się dorosłe. Pani pozostaje próbować wpływać na nią, żeby nie zrobiła zbyt wielu głupstw no i modlitwa...

Zachowanie czystości... Jeśli Pani córka weszła w seksualne relacje ze swoim chłopakiem, to nie ma znaczenia czy robiła to tak czy inaczej. Nie jest już czysta. Można rozumieć, że i pani i ona najbardziej obawiacie sie konsekwencji - poczęcia, ale patrząc od strony moralnej także inne formy kontaktów seksualnych poza małżeństwem są grzechem...

J.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg