Ślub i komunia 16.03.2018 16:28

Witam chciałem zadać dwa pytania.
Pierwsze dotyczy przyjmowania komuni św przez chorych. Wiem że chory jeśli nie jest w stanie nie powinien przyjmować komuni. Bliska mi osoba była kiedyś w szpitalu z wysoką gorączka ksiądz przeszedł z komunia i mimo że ta osoba nie za bardzo chciała przyjąć komunie ze względu na swój stan to ksiądz się upał że powinna był bardzo natretny żeby mimo wszystko przyjąć więc się zgodziła, niestety za parę minut zwymiotowala oczywiście nie specjalnie przez chorobe
Czy taka osoba powinna sobie coś wuzucac przecież zrobiła to nie celowo a Jezusa przejęła do swojego serca.
Dodam że to było już dawno temu ta osoba już tego nie pamięta pewnie a ja nie wiem czy powinienem się w to wtrącać.

I drugie pytanie, gdzieś kiedyś słyszałem że przysięga ślubna musi być wypowiedziana bezbłędnie żeby była ważna ja niestety się trochę pomyliłem jak to w stresie język płata nam figle ale czy ta pomyłka jest aż taka ważna? Pan Bóg patrzy raczej w serce człowieka i wie co przysięgalem i komu więc moim zdaniem wszystko jest ok przecież drogi raz ślubu nie będziemy mieli tym bardziej że minęło już 10lat a i ksiądz powiedział że on powagą kościoła związek potwierdza i blogoslawi w imię ojca itd. Wiem że to pytanie trochę może głupie ale jestem osobą która łatwo się niepokoi.
Wiem też że Pan Bóg nie jest aż tak drobiazgowy bo jest miłością i gdyby był taki dokładny to nikt nie dostał by się do nieba
Patrzy na intencje człowieka i serce czy to przy spowiedzi czy przysiedze

Odpowiedź:

1. Na pewno nie była to wina tej osoby.

2. Skoro wtedy ksiądz nie kazał powtórzyć przysięgi, to znaczy że wszystko było w porządku, że ta pomyłka nie była istotna...

J.