Homeopatia. Encyklopedia New Age dla chrześcijan

Homeopatia to nie medycyna :. Hipoteza energetyczna :. Hipoteza duchowa :. Konkluzja :.

ROZDZIAŁ PIERWSZY

Homeopatia to nie medycyna



Wykładowca mówił o jakiejś kuli energetycznej, która jest tym większa, im mniejsze jest stężenie leku. Ta kula energetyczna może mieć średnicę do dziewięciu metrów, zatem człowiek, zażywający specyfik homeopatyczny, chodzi sobie i w jego otoczeniu mogą się dziać rzeczy, których nie kontroluje, bo zażywa specyfik działający na całe otoczenie...
Substancje sprzedawane w aptekach, to jest glukoza nasączona „potencją”: energią niewiadomego pochodzenia...

Homeopatia leczy, jest cudowną, naturalną metodą, nie truje organizmu jak cała ta chemia oficjalnej medycyny. Dzięki swej „łagodności” szczególnie wskazana jest dla dzieci...

Jeszcze przed siedmioma laty myślałem w ten sposób. I nagle słyszę: moc lecznicza leków homeopatycznych pochodzi z ich potrząsania... Dajcie spokój. Jaka potencja? Jaka kula? Jaka energia? O co chodzi?

Ludzie wracający z wykładów i kursów uczących homeopatii opowiadają, że wykłada się tam właśnie takie nieprawdopodobne rzeczy. Leki homeopatyczne sprzedawane są w aptekach w wielu krajach świata. Czy farmaceuci wiedzą co sprzedają? Czym właściwie jest homeopatia?

Musiałam zawiesić wiedzę medyczną

Przeczytajcie Państwo ciąg dalszy świadectwa, które zacząłem cytować na początku.

Doktor Agnieszka Pokora, pediatra: „– Na początku lat dziewięćdziesiątych, akurat byłam w gorszym stanie psychicznym, robiłam specjalizację z pediatrii, i koleżanka z pracy mówi: ‘słuchaj, teraz jest kurs homeopatii, to by mogło być fajne, bo dzieci można by leczyć, nie tylko antybiotykami ciągle...’. Zachęciła mnie. Byłam na kursie, odbyłam kilka etapów, zdałam egzamin końcowy, międzynarodowy egzamin homeopatii. Później jeszcze uczestniczyłam w kilku konferencjach, które były organizowane jako konferencje naukowe... Dziś myślę, że to są w sumie pseudonaukowe wszystko rzeczy... Chociaż jest próba ujęcia homeopatii jako nauki i są badania robione z placebo... Nawet kliniki są homeopatyczne, szczególnie we Francji to jest rozwinięte...

Kiedy się uczyłam homeopatii, nie rozumiałam jej. Uczyłam się na pamięć objawów, symptomów, działania leków, próbowałam to jakoś połączyć ze swoją wiedzą medyczną, ale nie udawało mi się, mój umysł tego nie przyjmował.

Dziś sądzę, że nie trzeba nawet dążyć, by homeopatię dokładnie zrozumieć, dlatego że normalnym umysłem nie jesteśmy w stanie jej zrozumieć, bo to jest tak podane, żeby tego nie zrozumieć...

Homeopatia jest wiedzą, która nie opiera się na medycynie, na nauce medycznej, tylko jest jakby wzięta z innego świata zupełnie. W sensie nowożytnym to nie jest nauka.”
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5

Reklama

Reklama