Gość 21.08.2026 22:48
Dzień dobry.
(...)
Bardzo proszę o ukrycie tego pytania.
Pan Jezus na pewno nie chce nikomu uprzykrzać życia. Ministrantom także. A coś takiego, że uznałby za znieważenie Najświętszego Sakramentu, że cząstka Jego ciała zawirowała w powietrzu i przykleiła się do ubrania czy ręki ministranta byłoby wręcz dręczeniem człowieka. No bo skąd niby ma widzieć, że przykleił się do niego okruszek, którego nie widać albo który trudno zauważyć? Chrystus taki nie jest. A jaki jest? Trzeba poczytać Ewangelie. On nigdy nie czepiał się drobiazgów. Było wręcz odwrotnie: miał pretensje do tych, co czepiali się drobiazgów, a nie zauważali spraw poważniejszych. Tak więc spokojnie...
J.