Gość 19.08.2026 00:20

W serialu "Severance" Mark zarządza zespołem pracowników, których wspomnienia związane z pracą i życiem osobistym zostały rozdzielone w wyniku zabiegu.
Czyli powstaje jakby dodatkowa świadomość/osoba, która zna tylko wnętrze firmy. Pojawił się tam motyw, że pewien mężczyzna rozdzielił sobie świadomość, bo uważa, że jego stara świadomość poszłaby do piekła, a jako że ma nową niewinną świadomość to Pan Bóg go nie potępi - bo nie skazałby na piekło tej jego nowej niewinnej świadomości.
Jak teologia by podeszła do takiego zagadnienia?

Odpowiedź:

Teologia podchodzi do problemów realnych, nie wydumanych. Ale, przez analogię: jeśli ktoś się upija by nie mieć hamulców przed zgwałceniem młodej sąsiadki i móc tłumaczyć się, że był pijany, to nie zwalnia go to z odpowiedzialności za ten czyn. Tu mamy podobna sytuację udawania, że jest się kimś innym. Każdy człowiek ma możliwość zbawienia, jeśli wierząc w Chrystusa odwróci się od swoich grzechów i wejdzie na ścieżkę cnoty. Nie potrzeba zmieniać sobie świadomości. Bo, zresztą, ona nie jest tu istotna, ale obiektywny sąd nad naszymi czynami.

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg