Towar2 03.07.2026 14:04
Jesli można prosze jeszcze raz o ukrycie.
"Nie jestem w stanie rozpoznać skali zagrożenia, jakie takie działanie z sobą niesie. Czy chodzi tylko o ewentualną stratę finansową - towar się szybciej zepsuje - czy także zagrożenie dla zdrowia. Trudno mi się tu jakoś jednoznaczniej wypowiadać.
J.
Czy może to być grzechem... Grzechem , przypomnijmy, jest każde zło zależne od woli człowieka. Ważne będzie w tym wypadku, czy towar jest transportowany w niewłaściwych warunkach z przyczyn obiektywnych czy ze zwykłej niedbałości. Ważne będzie na ile klient traci na sprzedaniu mu towaru, który zepsuje się najpewniej wcześniej niż miał. Ważna też będzie, z drugiej strony, ewentualna strata właściciela, który nie zachował wskazań producenta. To wszystko trzeba wziąć pod uwagę razem. Wydaje się, że takie działanie jest złem, czyli jest grzechem. Nie wydaje się jednak, by było grzechem ciężkim.
J.