Florian 01.07.2026 11:30
Dowiedziałem się o tym, że oglądanie filmów, które niczego nie uczą może być traktowane jako próżniactwo i lenistwo a to niestety jest grzechem. Czy to prawda?
Niczego nie uczą... Hm. Czegoś chyba zawsze uczą. Niekoniecznie dobrego, ale...
Ale nawet jeśli nie uczą: rozrywka nie jest grzechem. Problemem jest, gdy ktoś głownie się rozrywa, a zaniedbuje swoje obowiązki. Umiarkowane korzystanie z programów, które niczego nie uczą - dla rozrywki - grzechem nie jest. Żadnym.
Warto dodać, że lenistwo - próżniactwo też - generalnie nie są grzechami ciężkimi. Bo nie łamią wprost żadnego z Bożych przykazań. Mogą się nimi stać, gdyby w konkretnym wypadku ktoś wyrządzał w ten sposób komuś wielką krzywdę. I to w pełni świadomie i w pełni dobrowolnie.
J.