Jagódka 30.11.2023 19:45

Na wstępie prosiłabym o ukrycie tego pytania. Jest to dla mnie sprawa dość osobista . Nie mam w rodzinie osób szczególnie wierzących , więc poradzić się tutaj.

(...)

Pozdrawiam. Zachęcam Pana , by się za nas pomodlił.

Odpowiedź:

1 - 2. Uczucia faktycznie nie podlegają ocenie moralnej. Są niezależne od woli człowieka; nie da się ich "nie mieć", "skasować". Ważne co człowiek z tymi uczuciami robi. Jeśli popychają go do zachowań niemoralnych -  to te zachowania są oczywiście grzeszne. Jeśli nie robi nic lub prawie nic (bo czasem się komuś poskarży, czasem powie coś gorzkiego)  nie ma grzechu. To więc co przeżywasz w swoim sercu grzeszne nie jest. Na pewno.

3. Kolega nie zgrzeszył skarżąc się swojej dobrej koleżance na swoją wybrankę. Tylko się dziwię. Jemu się dziwię. Że nie widzi, kogo sam w swoim życiu traktuje poważniej...

J.

 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg