Agnieszka 17.02.2010 13:48

Szczęść Boże
Czytając jeden z artykułów natrafiłam na niejasną dla mnie informacje. Proszę uprzejmie wytłumaczyć mi dlaczego kościół zakazuje adopcji zamrożonych zarodków, skoro jest to jedyna szansa uratowania ich. Rozumiem dlaczego in vitro jest zakazane, ale jeśli zakażemy adopcji zarodków to skażemy je na świerć bo nikt ich nie będzie w nieskończoność zamrażał. Jako katoliczka nie chce popierać postanowień skazujących maleństwa na niechybną smierć, a zarodki są w moich oczaj już życiem pełnoprawnym.
Proszę o odpowidź bo nie wiem co myśleć.
Serdecznie pozdrawiam
Agnieszka

Odpowiedź:

Przedstawiciele Kościoła wyrażają opinię, że z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Z jednej strony tym dzieciom grozi śmierć, z drugiej, adopcja zamrożonych zarodków byłaby zachętą do bagatelizowania problemu "nadliczbowych" zarodków w przyszłości. Byłaby to zgoda na dalsza produkcję dzieci.

Odpowiadającemu wydaje się - prywatna opinia - że dopóki prawnie nie zakaże się zabiegów in vitro adopcja zarodków nie ma sensu. Być może w sytuacji uchwalenia takiego zakazu Kościół spojrzałby na sprawę ciut inaczej...

J.