Agata 16.02.2010 15:22

Szczęść Boże. Moje pytanie dotyczy operacji plastycznej. Wiem, że nie zawsze musi być to grzech. Chodzi mi o to, co ma zrobić kobieta, której biust jest obwisły? Czy operacja jest w takim przypadku grzechem? Chodzi mi o "podniesienie" biustu, a nie o powiększenie go ani zmniejszenie (chociaż z tego, co słyszałam to lekarze przy "podniesieniu" często doradzają zmniejszenie, ale pacjentka może się uprzeć przy swoim). Co ma zrobić kobieta, która czuje się okropnie ze swoim biustem? Rozwala ją to psychicznie, ma wrażenie, że ma dwa przeszkadzające "worki", ma problem, gdy idzie na basen, plażę, ale także na co dzień czuje się niekomfortowo. Często dotyczy to kobiet po ciąży, ale także młodych dziewcząt, których nikt nie nauczył dbać o swoje piersi.

Odpowiedź:

Operacje plastyczne są dozwolone, jeśli nie są niepotrzebną ingerencją w ludzką cielesność. Trzeba brać tu pod uwagę ciężkość oszpecenia (obiektywnie rzecz biorąc) z jednej strony i ryzyko związane z operacją z drugiej. W tej konkretnej sytuacji odpowiadający nie wie co poradzić. Bo problem zna powierzchownie. Można jednak spytać o ocenę albo spowiednika albo trzeźwo stąpających po ziemi przyjaciół czy znajomych...

J.