oxygen 15.02.2010 22:34

Mam taki problem:nie mogę sobie przypomnieć czy popełniłam grzech ciężki czy nie (co do ewentualnej materii grzechu jestem pewna).Obawiam się że mogło do niego dojść, choć z drugiej strony nie wiem czy ta obawa to nie efekt nękającej mnie pokusy do popełnienia go. Zamierzam w najbliższej przyszłości iść do spowiedzi (u ostatniej byłam dwa miesiące temu) i nie wiem czy wyznać go czy nie? Jak sobie radzić z takimi sytuacjami?

Odpowiedź:

Odpowiadający nie wie jak do sprawy podejść. Bo Cię nie zna. Nie wie, czy to jednorazowa sprawa, czy też często Ci się zdarza. Czy to efekt skrupulatnego sumienia, czy jakaś uzasadniona wątpliwość. Jeśli masz tego rodzaju wątpliwość chyba najlepiej powiedzieć o swoich wątpliwościach w spowiedzi.

J.