Agata 04.02.2010 09:07

Jestem studentką teologii i tak się składa, że nasza biblioteka mieści się w budynku seminarium. Kiedy tam chodzę czasami jacyś klerycy mówią mi na korytarzu "Szczęść Boże" no to wtedy im odpowiadam. Jednak zastanawiam się czy to nie ja powinnam ich pozdrawiać mijając na korytarzu. Ja w sumie stwierdziłam, że jak ich nie znam to po co ich pozdrawiać przecież kiedy widzę ich na ulicy albo kiedy oni przychodzą do nas na jakieś zajęcia to mijamy się bez słowa i nie ma w tym nic dziwnego bo się nie znamy. W seminarium są jakieś inne zasady? Czy wypada ich pozdrawiać? Czy jak tam, któryś powie "Szczęść Boże" to tylko odpowiedzieć i stwierdzić, że po prostu chciał być miły.

Odpowiedź:

Nie musisz ich pozdrawiać pierwsza, ale odpowiedzieć na pozdrowienie wypada. Pewnie klerycy czują się w seminarium gospodarzami i chcą być mili. Tak jak właściciel restauracji nie pozdrawia wszystkich na ulicy, ale gości w swojej restauracji często tak...

J.