pytająca 01.02.2010 15:38

Byłam u Spowiedzi Św. i ksiądz zadał mi między innymi za pokutę abym poszła na msze św. w ciągu tygodnia. Ja sama powiedziałam księdzu, że pójdę w tym samym dniu i czy tak może być , na co ksiądz powiedział, że tak. Ale po przyjściu do domu zadzwoniła znajoma z pytaniem ,czy może mnie w tym dniu odwiedzić/dzwoniła już wcześniej ,że do mnie przyjedzie tylko nie określiła kiedy/ i ja się zgodziłam. Tak więc do Kościoła nie dotarłam w tym dniu.Zrobiłam to zaraz na drugi dzień rano i przystąpiłam do komunii św. Był to zwykły dzień w tygodniu.

Mam jednak cały czas wyrzuty sumienie ,że powinnam była odmówić tej znajomej .Czy ja nie mam grzechu ,że wpierw powiedziałam sama od siebie ,że pójdę w tym dniu a potem poszłam na następny dzień i jeszcze przyjęłam komunię św. Co prawda sam kapłan nie powiedział ,że to musi być w tym dniu, tylko w ciągu tygodnia.

Odpowiedź:

Zdaniem odpowiadającego dobrze odprawiłaś zadaną pokutę. A to, ze nie poszłaś do kościoła tego samego dnia to raczej wynik trudności obiektywnych...

J.