marketeria 11.01.2010 18:19

1) Czy gdyby inżynieria genetyczna rozwinęła się tak bardo, że możliwe byłyby zmiany w ludzkim kodzie genetycznym (DNA) i takich zmian dokonywanoby w dobrych intencjach np. eliminacja genów odpowiedzialnych za nowotwory to byłby to grzech ciężki?

2) Jeżeli kiedyś w przyszłości ktoś stworzyłby eliksir nieśmiertelności lub np. wehikuł czasu to korzystanie z tego rodzaju wynalazków byłoby grzechem?

Odpowiedź:

1. Nie. Tego rodzaju interwencje nazwano by leczeniem. Zresztą już dziś Kościół na takie leczące manipulacje zezwala... Jak w każdym razie musi być jednak zachowana proporcja miedzy wielkością ingerencji, a jej faktyczną potrzebą...

2. Nie. Grzechem jest tylko to, co jest złe. A nie sam fakt ingerowania w naturę... Kościół dlatego sprzeciwia się in vitro (pewnie ten problem jest w tle pytania), gdyż zastępuje prokreację produkcją... I w gruncie rzeczy niczego nie leczy: kobieta jak nie mogła mieć dzieci, tak dalej mieć ich nie może. In vitro pełni role protezy. A to co innego niż faktyczne leczenie chorób

J.
Nie znaleziono dokumentów.