Mariusz 08.01.2010 19:46

Szczęść Boże,
Od pewnego czasu dręczy mnie pewne pytanie. Postaram się opisać co czuję, wszystko po kolei.
Jestem od miesiąca najszczęśliwszym człowiekiem na świecie bowiem wraz z moją narzeczoną wstąpiliśmy w związek małżeński po 4 latach wspólnego narzeczeństwa. Oboje jesteśmy katolikami i jestem pewien, że to wiara w Boga pomogła nam przetrwać wiele okresów napięć w naszym związku. Bardzo się kochamy i pragniemy dziecka, które będzie dopełnieniem naszej miłości. jednak pojawia się pewien problem.
Jestem zarażony wirusem HIV. Wspólnie z żoną przetrwaliśmy trudne - głównie dla mnie chwile, gdyż to właśnie podczas związku, spadła na nas obojga ta wiadomość. Żona nie odrzuciła mnie - wręcz powiedziała, że będzie kochać mnie jeszcze bardziej i będzie zawsze przy mnie gdy będę potrzebował jej bliskości i wsparcia.
Oboje zdecydowaliśmy się na adopcję dziecka, które będzie zdrowe. Bowiem nie możemy mieć pewności, że dziecko, które urodzi żona nie odziedziczy po mnie wirusa.
Z drugiej strony razem z żoną chcielibyśmy być ze sobą jeszcze bliżej. Żona bardzo chciałaby podjąć życie seksualne ze mną, a na moje zapytania o ryzyko odpowiada za każdym razem, że jesteśmy jednością, jestem dla niej wszystkim a dla kochających się ludzi jak również dla Boga nie ma przeszkód nie do pokonania.
Dlatego chciałbym się zapytać czy jednak w takiej sytuacji, gdzie istnieje ryzyko zakażenia wirusem HIV żony - można stosować prezerwatywy? Ponadto nasze stosunki odbywały by się w dni niepłodne, bowiem tak jak wcześniej napisałem - podjęliśmy decyzję o adopcji.
Bardzo proszę o odpowiedź.
Bóg zapłać.

Odpowiedź:

Zasada jest taka, że Kościół nie czyni wyjątków dla stosowania prezerwatywy dla chorych na AIDS. Głośno o tym było niedawno, podczas podróży Benedykta XVI do Afryki. Proszę poradzić się spowiednika...

J.