mama 4 dzieci 06.01.2010 20:29

wczoraj moja córka (3 klasa podstawówki) miała w szkole lekcję o horoskopach tzn wierszem pisany horoskop jako czytanka z nazwami znaków z datami i krótkim opisem jakie są zwykle osoby które urodziły się pod tym znakiem. Potem pani pytała każde dziecko jaki ma znak zodiaku. I dzieci w ćwiczeniach miały zadane do domu wyciąć z wycinanki i przykleić kolejno symbole znaków zodiaku, napisać nazwę symbolu datę odpowiedniego znaku,napisać krótki opis charakteryzujący osoby spod tego zn, dodatkowo dopisać imiona kolegów i koleżanek , znajomych którzy urodzili się pod tym znakiem.
Jestem osobą wierzącą i praktykującą i wiem że wiara w horoskopy jest sprzeczna z wiarą chrześcijańską, zaistniała sytuacja bardzo mnie zszokowała ,zabroniłam mojej córce odrabiać lekcję, napisałam wytłumaczenia nauczycielce wyjaśnienie ,dlaczego moje dziecko tego zadania nie odrobiło KKK 2115-2118, zastanawiam się jednak czy to nie jest zbyt poważna sprawa aby tylko tyle w tej sprawie uczynić ,przecież to granda czego uczą w szkołach, nauczyciel (katoliccy widuję ich w kościele) nie wspominając o jakości podręczników (wydawnictwo juka ,Nauczanie zintegrowane Swiat ucznia, kl,3)

Odpowiedź:

Hmmm.... Odpowiadający nie robiłby wokół sprawy szumu. Lepiej porozmawiać z dzieckiem i wytłumaczyć mu, ze to tylko taka, niezbyt mądra, zabawa. A po pani reakcji nauczyciel może sam w przyszłym roku już z tej lekcji zrezygnuje...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama