Bartek 09.06.2009 21:02

Zgodnie z nauką Kościoła wiara w sny jest zabobonem, a więc i grzechem. Jednak co z traktowaniem ich nie jako odsłonięcia przyszłości, lecz jako przejaw naszej podświadomości? Tego rodzaju psychologiczne odczytowanie znaczenia snów zalecają m. in. Anselm Grun w "Duchowym wymiarze snów" oraz Wunibald Muller w "Jak uwolnić się od lęku". Pierwsza książka jest wydana przez Wydawnictwo Świętego Wojciecha, druga - Wydawnictwo WAM, a więc obydwie są niejako sygnowane przez środowisko chrześcijańskie.

Odpowiedź:

Sny podobno są przypadkowym zlepkiem tego, co siedzi w naszej głowie. Być może mogą być traktowane jako przejaw podświadomości. Ostatecznie coś w tej naszej głowie siedzi. Tyle że na pewno trudno przywiązywać do nich większą wagę, traktując jako źródło poznania prawdy, przyszłości czy inspiracji dla postępowania.

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama