bmk 08.06.2009 18:29

Szczęść Boże.
Ostatnio na spowiedzi nie do końca zrozumiałam pokutę. Ksiądz powiedział: proszę zrobić... a jako pokutę proszę odmówić..., przy czym to "a jako pokutę" dosyć wyraźnie zaakcentował. Czy słowa wypowiedziane przez księdza przed słowami "a jako pokutę proszę odmówić..." traktować też jako pokutę? Postaram się to zrobić dodatkowo, ale czy jeśli nie podołam to mam się z tego spowiadać następnym razem?
Chciałabym zapytać też, czy powiedzenie komuś, jaką dostało się pokutę jest grzechem?

Odpowiedź:

1. Odpowiadający nie potraktowałby pierwszego zalecenia jako pokuty. Skoro wyraźnie spowiednik zadał pokutę inną... Ale oczywiści dobrze jest takich luźniejszych wskazówek też słuchać....

2. Nie, nie jest to grzech. Grzechem jest to, co jest złe. Odpowiadający w powiedzeniu komuś o swojej pokucie nic złego nie widzi.

J.