zaniepokojona 05.04.2009 19:24

Szczęść Boże!
Od razu zaznaczam, że jestem osobą wierzącą i religijną. Staram dosyć często (co 2-3 m-ce) chodzić do spowiedzi.
Wczoraj właśnie spowiadałam się, by być czystym w okresie wielkanocnym. Już po spowiedzi, wieczorem, przed snem sięgnęłam po aktualnie czytaną przeze mnie książkę Stephena Kinga pt."To". Podczas czytania natknęłam się na opis aktu seksualnego pomiędzy dwoma 12-letnimi chłopcami. Z tego opisu przeczytałam może dwa zdania, bo przerwałam, gdy stwierdziłam, że fragment ten może być nieodpowiedni.Lekkie podniecenie natychmiast odegnałam i pomodliłam się. Nie był to opis typowo pornograficzny, lecz ukazany z punktu widzenia dziewczynki, która widziała to przypadkowo. Wiem, że opis ten był zamieszczony w celu pokazania,do czego prowadzi brak zainteresowania nieświadomymi swoich złych czynów dziećmi. Jestem również pewna, że autor nie zamieścił go w celu wywołania moich nieskromnych myśli lub podniecenia. Sądzę, że był to grzech lekki,o ile w ogóle był, jednak wolę się upewnić.

Odpowiedź:

Zdaniem odpowiadającego nie był to żaden grzech, a już na pewno nie ciężki.

sx