Agata 04.04.2009 01:56

Rozumiem że wróżenie na serio, astrologia, czytanie z kart, magia i inne formy okultyzmu są sprzeczne z wiarą katolicką. Co do tego nie ma wątpliwości.

A jak należy postrzegać iluzjonistów? Czy po prostu jako aktorów/artystów zabawiających publiczność zwinnymi sztuczkami - iluzjami, jak mówi sama nazwa, czy może należy się ich wystrzegać jako że mogą zachęcać do poznawania "ciemnych mocy"? (chociaż wiadomo, że to co robią to po prostu iluzja, a nie żadne tam czary mary).

Odpowiedź:

Jest to jedna z form rozrywki. Od początku wiadomo, że chodzi tutaj nie o magię, czary, czy okultyzm, ale o sprawność fizyczną iluzjonisty. Nie ma więc w tym nic złego.

sx