Day-z 03.09.2007 00:27

Jeśli ktoś złożył prywatny ślub (zaznaczam, że ślub, a nie obietnicę), w którym zobowiązał się do modlitwy w pewnej intencji przez pewien (długi) czas, a zdarzy mu się zapomnieć o tym jednego dnia, to czy jest to grzechem i jakiej materii i w związku z tym czy należy to wyznać na spowiedzi? Czy taki ślub jest wówczas ważny i można go kontynuować z nadzieją na wysłuchanie modlitw? Dodam, że chodzi o taki slub, którego charakter wyklucza rozpoczęcie cyklu modlitw od początku. Dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

Grzech ciężki można popełnić jedynie świadomie i dobrowolnie, Gdy zupełnie brak świadomości popełnionego zła, grzechu nie ma. Tak jest i w tym wypadku. Zapomnienie raczej nie zależy od Twojej woli. Złej woli...

Czy można mieć nadzieję na wysłuchanie prośby? Tak. Zawsze. Bo Bóg nie jest automatem, który spełnia prośbę tylko wtedy, jeśli spełnimy jakieś ściśle określone warunki.

J.