faro 02.03.2007 23:04

Szczęść Boże!
Niedawno mój znajomy- ateista postawił katolikom taki zarzut: "skoro Bóg jest wszechobecny dlaczego nie można oddawać czci boskiej np. krzesłu? Wszak w nim chyba też jest obecny." Znajomy uważa, że jest argument na sprzczność a naszej wierze.
Nie wiem, co mu odpowiedzieć. :(
Dziękuję. Pozdrawiam.

Odpowiedź:

Jest prawdą, że Bóg jest wszędzie. Słyszy nas z każdego miejsca. Ale nie jest prawdą, że Bóg jest wszystkim. Jednak - jest jak się to uczenie mówi - transcendentny, jest poza światem stworzonym. Jeśli jest obecny w świecie to raczej na podobieństwo tego, jak malarz jest obecny w swoim obrazie. Owszem, obraz zawiera myśl twórcy, jego widzenie świata. Ale nie jest nim samym.

Jeśli dla Twojego znajomego nie ma różnicy między Stwórcą a jego dziełem to poradź mu, żeby zamiast umawiać się z dziewczyną na randki spotykał się z kartką, jaką mu z wakacji przysłała. Najlepiej by jednak było, gdyby mu na drutach zrobiła jakąś czapkę...

J.