Teresa 16.02.2007 08:25

Całkiem niedawno przedstawiłm tu sprawę "księdza i niepełnosprawnych". Rozmawiałam o tym też z proboszczem ale niestety ów młody ksiądz nie stosuje się do zaleceń swego proboszcza... najgorsze jest to że proboszcz nic nie wie a o wybrykach tego młodego dowiaduje się po czasie... Na domiar złego ten młody człowiek kiedy jest sam w zakrystii podnosi opłaty za zamawiane intencje mszalne. Czym ludzie są oburzeni. Zastanawiam sie czy to jest powołanie. Ale mniejsza z tym! Przoszę naprowadzić mnie gdzie; do kogo mam się zwrocić z tymi problemami tak aby nasz proboszcz nie "ucierpiał" to starszy człowiek wystarczy że jego podwładny ma go za nic.

Odpowiedź:

To proboszcz jest odpowiedzialny za całokształt życia religijnego w parafii. Jeśli uważa, ze wikary źle postępuje (dowiaduje się przecież po czasie o sprawach), powinien go upomnieć, a jeśli trzeba, sam zgłosi sprawę biskupowi.

A swoją drogą... Czy naprawdę jest powód, żeby owego wikarego odsądzać od czci i wiary? Za to że nie przyszedł na umówione spotkanie? Bo odpowiadającemu wydaje się, że Pani oskarżenia są trochę przesadzone. W pani parafii ofiary na Msze składa się w zakrystii?

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Reklama