Gregor 08.12.2006 23:05

W kontekście: DEKRETU "QUAM SINGULARI" z 8 sierpnia 1910 o wczesnym dopuszczeniu dzieci do Pierwszej Komunii Świętej, chciałbym zapytać, dlaczego po blisko stuletnich doświadczeniach wynikających z tego dekretu nikt nic nie robi w sprawie profanacji Eucharystii i utraty ducha przez dzieci. Jestem ojcem 7 latka i z przerażeniem myślę o tym, że za dwa lata moja wspólnota parafialna zmusi mnie do zgody na sprofanowanie tego Sakramentu przez nieświadome dziecko. "Patrzę i płaczę", gdy co roku widzę, co się dzieje.
Czy nic z tym nie da się zrobić?
Dla osób wierzących w Boga jest to kluczowa kwestia.

Odpowiedź:

Najlepiej proszę wykorzystać te dwa lata, które pozostały do Pierwszej Komunii Świętej syna, na duchowe przygotowanie go do tego wydarzenia.

M.