aga 07.12.2006 17:28

1.Czy to prawda, że Kościół uważa seks przed ślubem za grzech, gdyż przed ślubem nasze ciało należy do Boga, a po ślubie Bóg tak jakby ,,ofiaruje" je współmałżonkowi?
2.Czy jeżeli miałam nieprzyzwoite myśli z udziałem świętych a nawet Chrystusa to czy muszę to powiedzieć w spowiedzi, czy wystarczy, że powiem ogólnie, że miałam nieprzyzwoite myśli?

Odpowiedź:

1. Człowiek i jego ciało to Świątynia Ducha Świętego – tak przed, jak i po ślubie. Świadomość tego faktu powinna wyrażać się między innymi w zachowaniu czystości – takich spotkaniach z drugim człowiekiem (czy samym sobą), które nie naruszają więzi z Bogiem. Czystości, którą sam człowiek będzie mógł później ofiarować czy to drugiemu człowiekowi (aby mogli stawać się jednością, wyrażać miłość i zaufanie, przekazywać życie, cały czas nie tracąc tej wspaniałej więzi, o której pisze święty Paweł), czy to Bogu.

2. Powinnaś jednak sprecyzować, o jakie myśli chodzi... Ale zrób to w spowiedzi...

M.