JA 01.12.2006 17:51

1.Wiem, że problem zakupów niedzielnych był już tu poruszany wiele razy. Ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli rodzice (jestem niepełnoletnia) powiedzą, że np. jedziemy do marketu, ja wcale nie chcę jechać, ale nie chcę też z nimi dyskutować i pojadę, to czy mam grzech ciężki? Zdarza się to raczej sporadycznie.
2. Czy wypicie kieliszka szampana przez osobę niepełnoletnią podczas jakiejś uroczystości (np. czyjeś urodziny, imieniny czy też sylwester) jest grzechem ciężkim?
3. Czy w adwencie można tańczyć lub chodzić na jakieś imprezy? Słyszałam od kogoś, że nie obowiązuje już ten zakaz...ale nie jest coś przekonana.
4. Czy takie żarty jak np. podstawienie komuś nogi itp. są grzechem, jeśli tak czy ciężkim??

Odpowiedź:

1. Jeśli robisz to tylko dlatego, żeby się nie kłócić, to na pewno nie. Ale warto, byś rodzicom powiedziała o swoich poglądach.

2. Młodzi pić nie powinni. Nigdy. A na temat tego czy jest to grzech ciężki czy nie proszę porozmawiać ze spowiednikiem.

3. Kilka lat temu zmieniły się w Polsce przykazania kościelne. Rzeczywiście, nie ma teraz zakazy chodzenia w Adwencie na zabawy...

4. Żarty żartami, ale trzeba wziąć pod uwagę, o co rzeczywiście chodziło i jak bardzo się kogoś chciało skrzywdzić. jeśli nie było intencji skrzywdzenia, wyszydzenia itd, to na pewno nie ma grzechu ciężkiego...

J.