neofitka 01.12.2006 09:47

Kilka miesięcy temu uległam nachalnym namowom z wielu stron aby wziąć udział w miejscowym programie pomocy dzieciom autystycznym, szybko stwierdziłam że tracimy tylko cenny czas siły i pieniądze, tak więc zrezygnowaliśmy, za jakiś czas do szkoły mojego syna trafiła nieuczciwa opinia z poradni, w której pracują osoby "pomagające" dziecoim autystycznym pracujące jednocześnie w tamtym programie. Z wielkim trudem udało mi się doprowadzić do anulowania opinii (nie chciałam im zaszkodzić, chociaż wtedy było by mi łatwiej załatwić tę sprawę). Teraz mam dylemat, bo moja znajoma, której dziecko jest w znacznie poważniejszym stanie niż moje, ciągle korzysta z ich pomocy, do tej pory nic nie mówiłam, myśląc, że taka pomoc lepsza niż żadna, jednak niedawno znalazłam prawdziwą pomoc, u ludzi którzy wiedzą jak pomagać i faktycznie chcą to robić, tyle że są dość daleko. Ja jednak uważam, że warto podjąć trud i zamierzam powiedzieć o tym koleżance, a także dać jej do przeczytania ową opinię i podzielić się własnymi przemyśleniami na ten temat. Czy to dobre rozwiązanie?

Odpowiedź:

Zdaniem odpowiadającego masz prawo postąpić według swojego uznania. Przecież robisz to dla dobra dziecka koleżanki i w sumie do niczego jej nie zmuszasz. Dajesz jej tylko możliwość lepszego oglądu spraw, by mogła sama zdecydować. Nie jest to grzech obmowy...

J.