Belfer 01.11.2006 21:28

Pomogłam na maturze (podpowiadałam) pisemnej pewnej uczennicy, która miała nauczanie indywidualne, była cięzko chora, po operacjach mózgu. Nie posiadała ona zbyt dobrej pamięci długotrwałej a tylko krótkotrwałą. Czy z punktu widzenia etyki chrześcijańskiej postąpiłam żle?

Odpowiedź:

Odpowiadajacy jest zdania, że w takim wypadku podpowiadanie jest jakoś usprawiedliwione... Oceny moga być zapewne też inne, ale na pewno nie można mówić o grzechu cięzkim...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Reklama

Reklama