Ania 11.08.2006 11:31

napisał pan:Może uważać Pani, że dzieci chore nie powinny w ogóle żyć.
Ale ja wcale tak nie uważam. Nalezy odróżnić jednak sytuację w ktorych ja wiem, że przezemnie dziecko najprawdopodobniej urodzi się chore, a sytuację w których nie biorę żadnych leków, teoretycznie z mężem jesteśmy zdrowi i mimo tego rodzi sie chore dziecko. W drugiej sytuacji nic odemnie nie zalezało, po prostu wola boska, ale w pierwszej??. To jest igranie z ogniem i czy wobec tego, że wiem iż przyjmowane przezemnie leki najczęsciej powodują takie a takie wady u płodu nie mam prawa zabezpieczać się podwójnie?? tzn. metody naturalne (współzycie tylko w dni bezpłodne) plus prezerwatywa??

Odpowiedź:

Rozumiem, chce być Pani odpowiedzialna. W moim jednak odczuciu chęć zabezpieczenia przed poczęciem chorego dziecka nie usprawiedliwia stosowania środków antykoncepcyjnych. Jeśli pani się z tym nie zgadza proszę zapytać spowiednika i zastosować się do tego, co powie...

J.