nastolatka 07.07.2006 21:02

w dziecinstwie przy spowiedzi tak wstydzilam sie swoich grzechow ze staralam sie je powiedziec jak najszybciej zeby ksiadz niezrozumial, wstydzilam sie po prostu przed ksiedzem nie Bogiem, ale ksiadz chyba i tak rozumial bo nie dopytywal sie. czy to byl grzech? robilam to z zalu i wstydu za grzechy, takie dzieciece przekonanie ze ksiadz bierze to wszystko do siebie. byla to moja pierwsza spowiedz wiec wstyd byl jeszcze wiekszy. prosze o odpowiedz. Bog zaplac.

Odpowiedź:

Gdyby ksiądz nie rozumiał, to by się dopytał. Więc się nie przejmuj. Tylko już tak nie rób...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama