Sara 09.06.2006 11:32

Od pewnego czasu zastanawiam się nad swoją wiarą. Niby chodzę do kościoła, modlę się, przystępuję do sakramentu pokuty i Komunii św., jednak nie czuję żeby Bóg był obecny w moim życiu. Nie wiem czy w Niego wierzę. Tzn. bardzo byłm chciała wierzyć tak na 100%, czuc Jego obecność, bo teraz tak nie jest. Nie wiem co zrobić aby pogłębić swoją wiarę i nie mieć już wątpliwości.

Odpowiedź:

Chyba musisz przede wszystkim uświadomiśc sobie, że wiara to coś innego niż czucie obecności Boga. Wiara to mówienie Mu "tak". Nawet wtedy gdy się Jego obecności nie czuje. Może wyda Ci sie to dziwne, ale wielu świetych całymi latami doświadczało takiej duchowej oschłości. Ich metodą było trwanie mimo wszystko przy Bogu....

Modlisz się i przystępujesz do sakramentów. To bardzo dużo. Zapewne też starasz sie żyć tak, żeby podobać się Bogu. To już wystarczy. Reszta jest Boża łaską, której jedni doświadczają, inni nie. Nie tym jednak mierzy się wartość wiary. Można powiedzieć nawet więcej: jeśli ktoś trwa przy Bogu mimo braku duchowej pociechy, mimo braku odczuwania Jego opieki w swoim życiu, to jego wiara jest chyba nawet cenniejsza. Bo więcej go kosztuje...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama